Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2234 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 5 Październik 2008, 00:08 Polskie skarbówki: tłumy w kolejkach po abolicję
Tylko do poniedziałku mają czas Polacy, którzy pracowali za granicą, by załatwić formalności związane z abolicją podatkową za 2002 rok. Dzięki wnioskom unikną podwójnego opodatkowania - pisze dziennik "Polska".
Uniknąć podwójnego opodatkowania lub uzyskać zwrot podatku zapłaconego w kraju.
Z abolicji mogą skorzystać osoby, które pracowały w Anglii, Irlandii Północnej, Austrii, Belgii, Holandii, Danii, Finlandii, USA oraz Rosji i zataiły swoje zarobki przed polskim fiskusem. A także ci, którzy systematycznie rozliczali się z polskimi urzędami skarbowymi, a na podstawie nowej ustawy mogą starać się o zwrot zapłaconego w kraju podatku.
Ustawa obowiązuje od 6 sierpnia tego roku.
W województwie łódzkim urzędy skarbowe przeżywają prawdziwe oblężenie. - Do wtorku wnioski abolicyjne złożyło aż 269 osób, z tego w samej Łodzi 102. Najwięcej wniosków, bo 34, wpłynęło do Urzędu Skarbowego Łódź-Widzew - informuje Agnieszka Pawlak, rzecznik Izby Skarbowej w Łodzi.
Podobnie jest w innych regionach kraju.
W województwie pomorskim do skarbówek zarabiający za granicą złożyli 16 wniosków za rok 2002 oraz 560 dotyczących dochodów z lat 2003-2007. W Małopolsce w sumie wpłynęły 631 wnioski, z czego ogromna większość dotyczy lat późniejszych.
Więcej czasu na skorzystanie z abolicji mają emigranci, którzy pracowali za granicą w latach 2003-2008. Urzędy skarbowe będą czekać na nich do 6 lutego 2009 r. Jednak Katarzyna Majewska z wypełnionym formularzem przyleci do kraju już w poniedziałek. Do Anglii wyjechała w 2002 r. Teraz pracuje jako konsultantka w biurze pośrednictwa pracy.
- Na 6 października były najtańsze bilety z Londynu. We wrześniu za przelot musiałabym zapłacić prawie tysiąc złotych. W październiku bilet kosztował tylko 300 zł - mówi. - Na razie nie zamierzam wracać do Polski na stałe. Jednak nigdy nie wiadomo, co przyniesie życie. Skoro mam możliwość bez żadnych konsekwencji przyznać się do tego, że nie płaciłam podatków w Polsce, to nie wyobrażam sobie, żeby z niej nie skorzystać.
Źródło: Onet.pl
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum