Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 640 Skąd: inny wymiar
Wysłany: 8 Wrzesień 2008, 21:48 Ojciec gwałcił córkę, a matka? "Po prostu się z tym pog
Od początku wiedziała o gehennie, jaką przeżywa jej córka gwałcona przez własnego ojca, któremu urodziła dwóch synów. Tłumaczy, że nikomu nic nie mówiła, bo była zastraszana przez męża - Co miałam zrobić? Po prostu się z tym pogodziłam - przyznaje.
O tym, co się działo w jednym z domów w Siemiatyczach (woj. podlaskie) mówili w poniedziałek policjanci, którzy nie ukrywali, że ta sprawa nimi wstrząsnęła. Z ich relacji wynika, że 45-letni ojciec przez 6 lat więził i gwałcił swoją córkę. W odstępie kilku lat kobieta urodziła dwójkę dzieci. Po latach, 21-letnia dziś kobieta, zgłosiła się w poniedziałek na komisariat.
Co się wydarzyło, że dziewczyna postanowiła mówić? - Córka nie mogła już tego nerwowo i psychicznie wytrzymać - mówi jej matka, która towarzyszyła młodej kobiecie na policji. Wcześniej nie poinformowały nikogo, bo - jak twierdzi żona zatrzymanego - mąż groził zarówno jej, jak i jej córce, że "jeśli to wszystko wyjdzie na jaw, stracą życie". - Po prostu chciałam o tym zapomnieć - przyznaje.
Nie kryje też tego, że wiedziała o ciążach swojej córki. - Po prostu się z tym pogodziłam, co miałam zrobić? - mówi przez drzwi swojego domu w rozmowie z dziennikarkami. Dzieci z kazirodczego związku zostały w szpitalu. – Córka je oddała, zostały w szpitalu - potwierdza kobieta. Na koniec dodaje: - Teraz już się nie boimy, bo mamy opiekę policji.
Spokojniejszy jest też 12-letni brat gwałconej 21-latki. – Teraz się czuję szczęśliwy, że nie ma taty. Według chłopca, w domu nie mówiło się o urodzonych dzieciach. - Jak była o tym rozmowa, tato mówił „skończmy tą gadkę” - dodaje. Na pytanie, czy wie, kto jest ojcem tych dzieci, odpowiada: Nikt.
"Policja odtworzy gehennę dzień po dniu"
- Te sześć lat, kiedy ona przeżywała tą gehennę, musimy odtworzyć praktycznie dzień po dniu – mówił w Faktach po Faktach Jacek Dobrzyński, rzecznik podlaskiej policji. – Już doszliśmy, w jakim szpitalu ona urodziła, mamy dokumentację. Z pewnością dotrzemy do dzieci. Tą są kroki bardzo bolesne, musimy to robić bardzo delikatnie – dodał.
Jak powiedział policjant, „była matka, byli bliscy, byli przyjaciele”. – Musimy ustalić, dlaczego ten świat wokół niej był obojętny. Ta obojętność mogła ją doprowadzić do najgorszego – dodał.
Zapewnił, że pokrzywdzona ma teraz ochronę i opiekę. - Ona potrzebuje ochrony przed światem – powiedział Dobrzyński.
"Nawet księdza nie wpuścili"
Sąsiedzi twierdzą, że rodzina nie miała z nikim żadnego kontaktu. – Znam ich tylko z widzenia – mówi Lucjan Sak, najbliższy sąsiad rodziny. Jak twierdzi, nie zauważył niczego podejrzanego. - Były słuchy, że była w szpitalu – mówi. – Były plotki, że zostawiła dziecko w Siemiatyczach. Ale nie były one wiarygodne – stwierdza.
Jak dodaje, rodzina unikała towarzystwa. - Nawet ksiądz chodzący po kolędzie nie został wpuszczony – przekonuje mężczyzna. - Wychodziła tylko z matką do sklepu, po zakupy - dodaje. Jego zdaniem to, co 45-latek zrobił własnej córce jest straszne. - Mnie to przeraża jako sąsiada i mieszkańca - zaznacza.
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
tylko znajac niebezpieczenstwa, wynaturzenia mozna sie ich ustrzec. skad wiesz kim bedzie Twoj mezczyzna ?
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
no..dobrze, ale jesli zastosujesz taka ostroznosc nie tylko wzgledem siebie, a wzgledem bliskich? lub nawet kompletnie obcych ludzi. przeciez ta rodzina miala sasiadow, itp. tylko zdajac sobie sprawe z wynaturzen mozesz im zapobiegac
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
no..dobrze, ale jesli zastosujesz taka ostroznosc nie tylko wzgledem siebie, a wzgledem bliskich? lub nawet kompletnie obcych ludzi. przeciez ta rodzina miala sasiadow, itp. tylko zdajac sobie sprawe z wynaturzen mozesz im zapobiegac
Co do sąsiadów to dwie rzeczy - albo znieczulica albo przekonanie że nie należy się wtrącać w cudze sprawy.
Bo kurcze przecież dziecko/dziewczyna do szkoły chodzić powinna, przyjaciół jakiś chyba miała a jeśli nie to czemu nikogo to nie zainteresowało?
Dziwne o tyle, że to nie wydarzyło się na blokowisku w wielkim mieście gdzie ludzie są anonimowi tylko w małej miejscowości
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
no wlasnie..na bank nie zdawali sobie sprawy, ze w sasiedztwie odgrywa sie scenariusz rodem z Amstetten...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Straszne co przydazylo sie tej dziewczynie ,tylko wyobrazcie obie ile jeszcze nie wiemy co sie dzieje za scianami naszych sasiadow ,trodno cos zmienic jesli ofiary takich tragedii milcza ale sie boja ,mnie najbardziej przeraza pedofilia widzac moje dzieci i probujac sobie wyobrazic je w takiej sytuacji ogarnia mnie paniczny strach ,najchetniej nie spuszczalabym, ich z oczu
Katrin, to ucz dzieciaki że z każdą sprawą mogą od ciebie przyjść, niważne jak wstydliwą czy nierzyjemną.
A jak masz jakąś siostrę/brata którzy sa w kumpelskich stosunkach z twoimi dziećmi to jeszcze lepiej - czasami, synom zwłaszcza, trudno o czymś mamie powiedzieć a ciotce czy wujkowi to już dużo łatwiej.
Przynajmniej z moim siostrzeńcem tak jest, czasami się zastanawiam czy on ma faktycznie tylko 10 lat
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum