Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wysłany: 3 Październik 2008, 16:50 Bolek po raz drugi :D
Pod koniec października ma się ukazać Pana książka o Lechu Wałęsie. Chce Pan dwa razy sprzedać ten sam towar?
Sławomir Cenckiewicz: To wprawdzie podobne, ale jednak różne książki na ten sam temat. Nową książkę uzupełniłem większą ilością relacji, świadectw i fotografii. Napisałem też obszerny biogram Wałęsy oraz szkic Bitwa ’08 na temat medialnej awantury, jaką wywołała poprzednia książka.
Lech Wałęsa na samą wieść, że napisał Pan nową o nim książkę zapowiedział proces.
Już w maju i czerwcu pan prezydent zapowiadał pozwy wobec autorów i prezesa IPN. Od połowy roku prezydent Wałęsa nieustannie mnie obraża nie przebierając w słowach czy to w publicznych wystąpieniach, czy to na swoim blogu internetowym. Przyzwyczaiłem się do tego, choć dla moich bliskich to raczej smutne doświadczenie.
Owszem, Wałęsa po pańskiej poprzedniej książce wycofał się z zapowiedzi procesu. Twierdzi, że teraz będzie łatwiej bo zrezygnował Pan z pracy w IPN?
Nie do końca rozumiem tę zależność. Jeśli w poprzedniej książce napisaliśmy nieprawdę i tym samym skrzywdziliśmy lub naruszyliśmy dobra Pana Prezydenta to należało nam to udowodnić. Nic nie stało na przeszkodzie by Pan Prezydent zrealizował swoje zapowiedzi. Myślę jednak, że materiał źródłowy zaprezentowany w książce SB a Lech Wałęsa a przywołany w nowej książce jest na tyle jednoznaczny, że ciężko go komukolwiek podważyć. Tym też tłumaczę jakość i styl batalii medialnej, bo przecież nie debaty, związanej z publikacją IPN, w której zupełnie abstrahowano od faktów i dokumentów, a merytoryczną dyskusję zastąpiły emocjonalne deklaracje publicystów i polityków.
Tym razem ma Pan prywatnego wydawcę. Dlaczego nie wydaje Pan tej książki w IPN - prezes odmówił?
IPN i osobiście Pan Prezes swoim autorytetem firmował obszerną i trudną w odbiorze książkę naukową SB a Lech Wałęsa. Jest to wielka zasługa prezesa Kurtyki i należą się mu słowa uznania za podjęcie tej decyzji. Wiem przecież z autopsji jak temat Wałęsy był traktowany za poprzedniego kierownictwa IPN. I w tym sensie IPN zrobił już swoje. Dzisiaj natomiast warto wydać książkę bardziej przystępną i lekką dla tzw. zwykłego czytelnika, który gubi się w tysiącach przypisów i aneksów. Zresztą już w połowie tego roku zapowiadano taką książkę.
Ile egzemplarzy SB a Lech Wałęsa sprzedało się do tej pory. Ile panowie na tej książce zarobili?
Nie mam precyzyjnych danych, ale z państwa niedawnej publikacji wiem, że sprzedano ponad 40 tys. egz. Nasz cały rzekomy zarobek, o którym tak wielu mówiło, sprowadza się do egzemplarzy autorskich, które w ciągu kilku dni rozdaliśmy rodzinie, przyjaciołom i znajomym.
Jakie nowe fakty zaszły w kwestii TW Bolek od czasu ukazania się SB a Lech Wałęsa?
W kwestii samej działalności „Bolka” nasza wiedza zatrzymała się w zasadzie na etapie ustaleń z książki SB a Lech Wałęsa. W przestrzeni publicznej pojawiły się natomiast interesujące relacje świadków, z których warto wymienić Kazimierza Szołocha czy Andrzeja Bulca. Po raz pierwszy głos w tej sprawie zabrał także oficer SB mjr Janusz Stachowiak, który opisał okoliczności złamania Wałęsy w grudniu 1970 r. Wypowiadali się również Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller i Gromosław Czempiński, którzy potwierdzili fakt czyszczenia akt „Bolka” w okresie prezydentury Wałęsy. To wszystko uwzględniłem w książce.
Wczoraj jak ujawniła „Rz” Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie zaginięcia dokumentów, które trafiły do Lecha Wałęsy w okresie jego prezydentury. Raz już się toczyło w tej sprawie śledztwo w 1996. Nie przyniosło efektów. Czy Pańskim zdaniem jest teraz szansa na postawienie komuś zarzutów
Trudno powiedzieć jak zakończy się to postępowanie, ale z samego faktu wszczęcia śledztwa się bardzo cieszę.
Dokładnie w tym samym czasie ma się ukazać autobiografia Wałęsy. Chce pan mu zepsuć rynkową premierę?
Cieszę się z autobiografii Wałęsy, jak z każdej tego typu książki. Ja robię swoje i nikomu nie chcę niczego popsuć. Jestem historykiem ciekawym przeszłości i nie boję się dokumentów. Zawsze w takich chwilach przychodzą mi na myśl słowa majora „Hubala” – „munduru nie zdejmę i broni nie złożę”.
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum