Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Strona Główna
 Portal  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Faceci w szufladkach
Autor Wiadomość
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 9 Październik 2008, 12:02   Faceci w szufladkach

z artykułu na Interii:

Polacy (mężczyźni) na tle Europejczyków

Badacze z Discovery stworzyli 4 najważniejsze typy osobowościowe i powrzucali narodowości do odpowiednich szufladek. Oto one:

1. Nowocześni i powściągliwi (38 proc. badanych Polaków i 4. wynik w Europie, europejska średnia - 34 proc., grupa ta reprezentowana jest najliczniej wśród Szwedów - 57 proc.).

Charakterystyka. Nowocześni i powściągliwi mają nowoczesne podejście do relacji partnerskich - wyznają szacunek dla partnerki oraz równouprawnienie w związku. Przejmują "kobiece" obowiązki (gotowanie, sprzątanie) i chcą brać czynny udział w wychowaniu dziecka. Okazywanie uczuć uznają za naturalne, mają silne więzi z rodziną. Nie interesują ich nowoczesne gadżety i nie przenoszą stresu z pracy do domu.

2. Żywiciel pod presją (25 proc. Polaków, europejska średnia - 26 proc., najliczniej wśród Rumunów - 72 proc.)

Charakterystyka. Prawdziwi tradycjonaliści w podejściu do kwestii partnerstwa i rodziny. Kobieta nie powinna pracować, a to na nich spoczywa presja utrzymania. Gotowanie i sprzątanie - to zadanie dla pań. Dlatego żywiciele są też pod presją w pracy - biorą nadgodziny i mają ambitne plany. Jeśli nie uda się ich zrealizować, prowadzi to do frustracji.

3. Unikający zobowiązań (21 proc. Polaków i 3. wynik w Europie, europejska średnia - 14 proc., najliczniej wśród Hiszpanów - 26 proc. i Turków - 30 proc.)

Charakterystyka. Single, niezależni i zorientowani na siebie. Nie są gotowi na poważne związki. Najważniejsze są dla nich zabawy, imprezy, poznawanie nowych ludzi. Nie interesują się polityką, ani nie mają hobby poza pracą, którą traktują jako sposób na sfinansowanie atrakcji.

4.Wszystko o mnie (16 proc. Polaków, średnia - 25 proc., najliczniej Niemcy - 48 proc.)

Charakterystyka. To typ egotyczny, ukierunkowany na siebie. Ale unika etykietki próżniaka i lalusia, więc nie afiszuje się ze swymi staraniami, by super wyglądać. Zazwyczaj ma wiele zainteresowań i jest zorientowany proekologicznie. To typ ekstrawertyka lubiącego poznawać nowych ludzi, otwartego i życzliwego innym, ale dbającego przede wszystkim o siebie: własny wygląd, poprawę sylwetki czy kondycję.

-------


Dziewczyny z jakimi facetami zwykle macie do czynienia? Jaki jest Wasz facet? O jakim marzycie?
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Prometheus 


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 352
Skąd: Reading
Wysłany: 9 Październik 2008, 15:29   

to moze Aniu powiedz pierwsza ?
_________________
"I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
 
     
Katrin 



Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 260
Skąd: 3miasto
Wysłany: 9 Październik 2008, 18:34   

Moj pierwszy typ ;nwoczesny i powsciagliy :)

Wydaje mi sie ze z duzej mierze na to jaki jest mezczyzna ma wplyw mama ,czyli wychowanie a zaraz na drugim miejscu kobieta z ktora przebywa .
 
     
Prometheus 


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 352
Skąd: Reading
Wysłany: 9 Październik 2008, 18:37   

Katrin napisał/a:
Wydaje mi sie ze z duzej mierze na to jaki jest mezczyzna ma wplyw mama ,czyli wychowanie a zaraz na drugim miejscu kobieta z ktora przebywa .


Katrin, nie mylisz sie:) ma to nawet swoja nazwe w psychologii: Kompleks Edypa :) - sformulowane po raz pierwszy przez nie kogo innego jak Zygmunda Freud'a :)
_________________
"I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 9 Październik 2008, 23:14   

Prometheus napisał/a:
Katrin, nie mylisz sie:) ma to nawet swoja nazwe w psychologii: Kompleks Edypa

Lucuś coś ci się ostro porąbało :D
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Prometheus 


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 352
Skąd: Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 05:01   

_ania_ napisał/a:
Lucuś coś ci się ostro porąbało


tak, drewno do kominka sie porabalo. Kompleks edypa mozesz sobie sprawdzic chociazby w wikipedii.
_________________
"I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 05:21   

Prometheus napisał/a:
tak, drewno do kominka sie porabalo. Kompleks edypa mozesz sobie sprawdzic chociazby w wikipedii.

Wikipedia:

Kompleks Edypa jest pojęciem wprowadzonym do psychoanalizy przez Zygmunta Freuda. Mitycznym prawzorem jest Edyp, grecki król Teb, który nieświadomie zabił własnego ojca, a potem ożenił się z własną matką i miał z nią dzieci.

Ma to być powszechne zjawisko wśród dzieci między 4 a 6 rokiem życia (faza falliczna rozwoju psychoseksualnego), polegające na pragnieniu seksualnego związku z rodzicem płci przeciwnej, przy jednoczesnej chęci pozbycia się rodzica tej samej płci, jako rywala seksualnego.
....

Hmm, w którym miejscu Katrin wspomniała o pragnieniu seksualnego związku z rodzicem płci przeciwnej? Wydawało mmi się tylko, że mówiła o tak naturalnej rzeczy jak wychowanie dziecka przez matkę, ale mogę sie mylić :D
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Katrin 



Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 260
Skąd: 3miasto
Wysłany: 10 Październik 2008, 07:33   

Ania nie mylisz sie ,o zadnym edypie nawet nie pomyslalam jak to pisalam ,a pozatym nie uwazam ze moj partner ma takowy kompleks a ze sznuje swoja matke w naturalny sposob bez jakichs chorych wyobrazen to ja uwazam za normalne ,tak jak ja szanuje moja mame i jest ona u mnie na pierwszym miejscu .

Gdzie mnie wrzucisz tzn jaki ja mam kompleks skoro mama dla mnie jest the best !!!
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 07:57   

Prometheus napisał/a:
to moze Aniu powiedz pierwsza ?

Hmm, jak dla mnie tych typów trochę za mało, zresztą chwilowo nie mam komu etykietki przylepić ale jak tak popatrzeć bardziej ogólnie to ostatnio miałam do czynienia z:
- dwoma egoistami o szerokich zainteresowaniach,

a wcześniej z
- nowoczesnym ale niekoniecznie powściągliwym, z czego tylko partnerstwo pasuje z opisu bo reszta akurat na odwrót

moja siostra trafiła na
- zagorzałego tradycjonalistę uważającego że kobieta ma siedzieć w domu z tym, że niekoniecznie brał na siebie rolę żywiciela rodziny

A poza tym znam wielu facetów, którzy do tych szufladek ściśle nie pasują a są bardzo wartościowymi ludźmi.

Oczywiście mój wybór to jedyneczka, ale lubiąca gadżety bo one często są drogie więc lepiej żeby facet je chciał a nie ja, ja będę tylko korzystać :D
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Nazgool 



Imię: Konrad
Pomógł: 1 raz
Wiek: 98
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 641
Skąd: inny wymiar

Wysłany: 10 Październik 2008, 14:07   

Miłe Panie no bez przesadyzmu z tymi szufladkami.
@Lucek - chyba Ci zmysły odjęło :D
_________________

 
 
     
Prometheus 


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 352
Skąd: Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 14:29   

Nazgool napisał/a:
@Lucek - chyba Ci zmysły odjęło :D


Drogie Panie i Szanowny Nazgool'u. nie wiem czy zartujecie albo nie rozumiecie kompleksu edypa. wikipedia, jak przyjrzalem sie oczywiscie tylko ogolnikowo definiuje to pojecie wiec, ze wzgledu na moje golebie serce wytlumacze wam to bardzo dokladnie. i nie jest to moje "widzi-mi-sie" tylko stwierdzony fakt przez wszystkie autorytety psychologii. niestety- teraz jestem zmeczony, nie jadlem obiadu ale spodziewajcie sie w przeciagu kilku godzin tego.

Katrin- u chlopcow jest kompleks Edypa- natomiast dziewczynki maja kompleks Elektry.

zanim swoje zdanie wylozye, proponuje zapoznac sie z PROFESJONALNA OPINIA na ponizszej stronie, pozniej podam jeszcze inna...

http://changingminds.org/...pus_complex.htm
_________________
"I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
 
     
Katrin 



Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 260
Skąd: 3miasto
Wysłany: 10 Październik 2008, 18:30   

nie bede zaglebiac sie w profesjonalne wywody dziekuje bardzo :) wiem z kim jestem ,wiem jakajestem i to mi wystarczy ,a ze nie lubie szufladkowania to inna sprawa ;)
 
     
Prometheus 


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 352
Skąd: Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 18:36   

Katrin- nie chodzi o szufladkowanie, chodzi o to, ze w procesie wychowania dzieci podlegaja czemus takiemu jak "kompleks edypa" (w przypadku chlopcow) czy "kompleks elektry" (u dziewczynek). to jest jeden z czynnikow ksztaltujacych swiadomosc maluchow- tym samym i doroslych juz bykow i krowek.

mozecie sie wypierac, ze nie, ze tamto sramto, ale prawie kazdy jest temu podlegly bo to jest proces PODSWIADOMY. jak zjem to napisze wiecej...

p.s. tylko osoby z wrodzona homosexualnosci oraz ze spoleczenstw gdzie wladze sprawuje kobieta (matriarchat) nie ma tego nieszczesnego K.E

p.s.2 gwoli jasnosci- z takimi spoleczenstwami matriarchalnymi mamy do czynienia niestety juz tylko na wyspach Polinezji oraz wsrod plemion ameryki polnocnej (wszczegolnosci z polnocy kontynentu)
_________________
"I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 19:40   

Nazgool napisał/a:
Miłe Panie no bez przesadyzmu z tymi szufladkami.

To było specjalnie dla Ciebie bo wiem jak je lubisz :P
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Prometheus 


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 352
Skąd: Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 19:58   

niestety- musze wyjsc...jtro skoncze pisac na temat K.E.
_________________
"I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 10 Październik 2008, 20:18   

Lucuś co do twojego kompleksu Edypa to :

1. Katrin mówiła tu o wychowaniu i szacunku swojego partnera jak i jej samej do matki. To nie ma nic wspólnego z kompleksem Edypa jako takim. Więc w ogóle nie powinien się pojawić w tym kontekście

2. Ale widać miałeś ochotę poruszyć ten wątek, który dotyczy seksualnego rozwoju dziecka. Nie myl tego proszę z wychowaniem. Dopiero to jak rodzice będa reagować na te zachowania dziecka nazwać można wychowaniem choć oczywiście tez nie do końca.

3. Mimo, że faktycznie wiele szkół psychologicznych uważa go za powszechny u dzieci (to mnie faktycznie zaskoczylo) to jednak są szkoły, które go zupełnie odzrucają (ta sama wikipedia wspomina o psychologii ewolucyjnej). Poza tym cyt. zdanie z wikipedii:

Freud usiłował tłumaczyć kompleksem Edypa mnóstwo ludzkich zachowań. W praktyce jednak nigdy nie udowodniono nawet realnego istnienia tego kompleksu. Jego domniemane skutki często łatwiej wytłumaczyć w inny sposób (np. lęk przed kobietami może być po prostu efektem traumy pierwszych prób nawiązania erotycznego kontaktu).
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Nazgool 



Imię: Konrad
Pomógł: 1 raz
Wiek: 98
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 641
Skąd: inny wymiar

Wysłany: 11 Październik 2008, 15:21   

_ania_ napisał/a:
To było specjalnie dla Ciebie bo wiem jak je lubisz :P

Znaczy się prowokacja była ? ;-)
_________________

 
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 11 Październik 2008, 17:56   

Nazgool napisał/a:
_ania_ napisał/a:
To było specjalnie dla Ciebie bo wiem jak je lubisz :P

Znaczy się prowokacja była ? ;-)

No pewnie, jak tylko zobaczyłam artykuł na Interii dzielący facetow na kategorie uznałam, że coś idealnie dla Ciebie :D
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
CóraZamętu 



Imię: Agnes Zombie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 441
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 12:13   

Prometheus napisał/a:
Katrin napisał/a:
Wydaje mi sie ze z duzej mierze na to jaki jest mezczyzna ma wplyw mama ,czyli wychowanie a zaraz na drugim miejscu kobieta z ktora przebywa .


Katrin, nie mylisz sie:) ma to nawet swoja nazwe w psychologii: Kompleks Edypa :) - sformulowane po raz pierwszy przez nie kogo innego jak Zygmunda Freud'a :)


_ania_ napisał/a:
Katrin mówiła tu o wychowaniu i szacunku swojego partnera jak i jej samej do matki. To nie ma nic wspólnego z kompleksem Edypa jako takim. Więc w ogóle nie powinien się pojawić w tym kontekście


Pojecie "Kompleksu Edypa" jest wzgledne, nie mozna go rozpatrywac w kontekscie okrojonym jaki daje nam wikipedia, na ten temat jest cala teoria, a jak wiadomo teoria ma wiele zalozen i wiele powiazan z podobnymi tematami. Tak wiec, to o czym wspomniala Katrin, ze "w duzej mierze, na to jaki jest mezczyzna ma wplyw jego matka" jest zwiazane z "Kompleksem Edypa", ale nie zgodze sie z tym stwierdzeniem, jesli chodzi o wplyw samej matki, poniewaz na to jaki jest czlowiek wplywaja oboje z rodzicow, oczywiscie w zupelnie poczatkowym etapie zycia dziecka, matka odgrywa priorytetowa role, ale gdy dziecko dojdzie do pewnego poziomu rozwoju, stopniowo przezwycięża swą pierwotną, bardzo silną i egoistyczną miłość do matki i przerzuca ją z czasem na ojca. A jesli chodzi o mezczyzne, w tym etapie rozwoju, to znacznie wiecej zalezy jaki w stosunku do niego jest jego ojciec, co wplywa na rozwoj jego osobowosci.
_________________
!!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!

**Człowiek bez Boga jest jak ryba bez roweru**
 
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 12:24   

I pewnie jest jeszcze z milion innych czynników, które wpływają na rozwój młodego człowieka więc nie można tego okrajać do kompleksu Edypa :)

A rezultaty też są bardzo różne i do tych 4ch szufladek raczej nie pasują :)

Kurcze jakie złożone z nas stworzenia, no! Aż się wierzyć nie chce...
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
CóraZamętu 



Imię: Agnes Zombie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 441
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 12:28   

_ania_ napisał/a:
I pewnie jest jeszcze z milion innych czynników, które wpływają na rozwój młodego człowieka więc nie można tego okrajać do kompleksu Edypa :)


No jasne, mnostwo, jak pochodzenie, kultura, indoktrynacja, dana klasa spoleczna, srodki finansowe, pozniej edukacja, mnostwo!

I jak tu szufladkowac, skoro ludzie sa tacy rozni od siebie, a zarazem paradoksalnie podobni... :D
_________________
!!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!

**Człowiek bez Boga jest jak ryba bez roweru**
 
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 12:32   

CóraZamętu napisał/a:
I jak tu szufladkowac, skoro ludzie sa tacy rozni od siebie, a zarazem paradoksalnie podobni...

Jak to jak! Każdemu jego własną przestronną szufladkę z widokiem :P

Ale faktem jest, że takie szufladki pomagają szybko sklasyfikować człowieka, nie poznać do końca ale jakby przyjąć pewne wstępne założenia i potem sprawdzić czy pasuje czy nie, jak nie, przesuwamy do innej kategorii :D
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
CóraZamętu 



Imię: Agnes Zombie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 441
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 12:47   

Ale najgorsze, ze te szufladki nie odzwierciedlaja nawet w polowie zachowan ludzi. xD
ja np nie potrafie zaklasyfikowac swojego faceta do zadnej z nich. ;/

To tak troche podobnie jak z tymi gownianymi testami typu "sprawdz jaki jestes", nigdy zadna sugerowana odpowiedz nie odzwierciedla twojej subiektywnej odpowiedzi na dane pytanie. ;/
_________________
!!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!

**Człowiek bez Boga jest jak ryba bez roweru**
 
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 12:58   

CóraZamętu napisał/a:
ja np nie potrafie zaklasyfikowac swojego faceta do zadnej z nich. ;/

Serio? Znaczy do tych podanych w tym wątku to jasne, że nie, ale tak normalnie to zwykle łatwo jest ludzików zaklasyfikować do różnych kategorii bazując na ich zachowaniach i potem tylko ustalić jak silnie do tej kategorii pasują.
Oczywiście często rezultat jest taki, ze facet potrafi przynależeć do dwóch wykluczających się kategorii ale to już jest właśnie ten urok unikalnej kombinacji cech :D
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
CóraZamętu 



Imię: Agnes Zombie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 441
Skąd: Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 13:01   

_ania_ napisał/a:
Oczywiście często rezultat jest taki, ze facet potrafi przynależeć do dwóch wykluczających się kategorii ale to już jest właśnie ten urok unikalnej kombinacji cech :D


Zwlaszcza ci urodzeni pod znakiem Blizniat. ;D
_________________
!!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!

**Człowiek bez Boga jest jak ryba bez roweru**
 
 
     
_ania_ 



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 651
Skąd: Szczecin/Reading
Wysłany: 13 Październik 2008, 13:03   

Hmm, nie tylko :D

Inni też miewają tak pokręconą kombinację, że się zastanawiam z ilu facetów ich złożyli :D Bo na jednego to trochę za duży galimatias :P

[ Dodano: 13 Październik 2008, 14:03 ]
Znaczy jak rozumiem ten Twój to Bliźniak jest?
_________________
~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
 
 
     
Katrin 



Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 260
Skąd: 3miasto
Wysłany: 13 Październik 2008, 13:50   

Moj spod znaku Blizniat

A ze mialam przyjemnosc poznac nie jedengo Pana Blizniaka wiec jakies obie zdnaie wyrobilam ( bo chodzi jeszcze mi o to ze znalam Panow spad innych znakow zodiaku