Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wszystko co chcę powiedzieć to, że cechy takie jak rycerskość charakteryzują naiwniaków oraz to, że takie cechy charakteru absolutnie się zdewaluowały.
Tak myślisz? Hmm czy aby na pewno cechy takie jak honorowe postępowanie, nie łamanie danego słowa, próba bycia wzorem dla innych, szacunek dla innych, podążanie do celu, wierność swoim zasadom i ideałom, czy faktycznie są one synonimem naiwniaka?
Czy chcesz mi powiedzieć, że życie w zgodzie z własnym sumieniem się po prostu nie opłaca?
W takim razie jakimi cechami należy się w obecnych czasach charakteryzować by nie wyjść na "naiwniaka"?
Nazgool napisał/a:
Ha ! I tu właśnie doszłaś do sedna. ... Dlatego ja jako Polak uważam, że sformuowanie typu "polska mentalność" nie istnieje, ponieważ spora grupa ludzi patrzy na świat bez okularków z pryzmatami stereotypowo - uprzedzeniowymi. Postrzegać innych i odmiennych nie jako członków jakiejś grupy o tej lub innej "mentalności" lecz jako istoty ludzkie z własnym charakterem.
Ale to już zupełnie inna historia. Tu była mowa o tym, czy w ogóle istnieje coś takiego jak "polska mentalność" i sam dowiodłeś właśnie, że owszem istnieje A ci z nas którzy od stereotypu odstają należą do tych wyjątków potwierdzających regułę Jak będzie nas wystarczająco dużo to zespół cech składających się na mentalność typowego Polaka ulegnie po prostu zmianie Oczywiście nie musi nam się to podobać ale w sumie to fajna sprawa, tak odstawać od stereotypowego wizerunku, mnie przynajmniej zawsze to bawi
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
dopiero teraz dowiedzilam sie co sie stalo, na poczatku sie przerazilam, bo tak pomyslam 'Ci ludzie naprawde potrzebuja pomocy' (rodzina zmarlego) czytam ta rozmowe po to by dowiedziec sie wiecej a tu co - szok! przeszliscie przez temety polskiej menatlonosci, emocji z tym zwiazanych az do ketchupu majonu, pizzy, wina itp po to by znowu powrocic do temetu z samego poczatku! szok! ciekawe co by sobie pomyslala rodzina tego czlowieka gdyby przeczytala ta rozmowe? az zal pomyslec, troche powagi by sie przydalo. myslalam ze znajde tu jakies kondolencje, wspolczucie, a tu co - ketchup! rany bossskie
dopiero teraz dowiedzilam sie co sie stalo, na poczatku sie przerazilam, bo tak pomyslam 'Ci ludzie naprawde potrzebuja pomocy' (rodzina zmarlego) czytam ta rozmowe po to by dowiedziec sie wiecej a tu co - szok! przeszliscie przez temety polskiej menatlonosci, emocji z tym zwiazanych az do ketchupu majonu, pizzy, wina itp po to by znowu powrocic do temetu z samego poczatku! szok! ciekawe co by sobie pomyslala rodzina tego czlowieka gdyby przeczytala ta rozmowe? az zal pomyslec, troche powagi by sie przydalo. myslalam ze znajde tu jakies kondolencje, wspolczucie, a tu co - ketchup! rany bossskie
No trochę nam się dyskusja rozwinęła w nieoczekiwany sposób ale tak w ramach usprawiedliwienia czy zdarzyło ci się być na takiej prawdziwej stypie? A jeśli tak to czy możesz z ręką na sercu powiedzieć, że przez te kilka godzin rozmowa tylko i wyłącznie dotyczyła zmarłego i że zebrani tylko i wyłącznie wyrażali swoje współczucie rodzinie oraz smutek z powodu utraty tej osoby na której cześć wydano owe przyjęcie. I czy możesz na 100% zapewnić mnie, że nikt z gości w pewnym momencie nie pochwalił jedzenia przygotowanego przez gospodarzy? Wszak jesteśmy tylko ludźmi....
I właśnie z powodu tej naszej ludzkiej natury i skłonności do odbiegania od tematu, ten wątek został oddzielony od apelu o pomoc.
[ Dodano: 3 Październik 2008, 15:45 ]
Z drugiej strony faktycznie nie ma tu żadnych informacji na temat zmarłego Polaka więc właśnie usunęłam powiązanie między tematami
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
myslalam ze znajde tu jakies kondolencje, wspolczucie, a tu co - ketchup! rany bossskie
narzekasz a sama nie zlozylas....
[ Dodano: 3 Październik 2008, 17:35 ]
TomiQ napisał/a:
karolka 100% racji trochę niesmaczne te wypowiedzi
hmm...jakbys nie patrzyl to rozmowa dotyczyla pomocy- zakladam ze znaczna wiekszosc pofatygowala sie do sklepu i pomogla w jakis sposob...
chyba nikt nie oczekiwal ze bedziemy plakac za nieznajomym ??? wszyscy wyrazili chec pomocy, czesc osob w sklepie nie wplacila jednak takie ich prawo- i nie mozna im tego zarzucac....
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Prometheus, tu nie warto kondolencji skladac ani rozwijac tematu kto dal a kto nie, moze za niedlugo zacznie sie licytacja kto dal wiecej? rowniez nikt nie oczekuje oplakiwania zmarlego, ale zwyklej powagi sytuacji tyle na ten temat.
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 640 Skąd: inny wymiar
Wysłany: 3 Październik 2008, 18:56
Dokładnie o takiej polsko-wiejsko-zaściankowej mentalności pisałem. Wiocha Europy.
karolka123 napisał/a:
myslalam ze znajde tu jakies kondolencje,
karolka123 napisał/a:
tu nie warto kondolencji skladac
Zastanów się o co Ci chodzi bo jak narazie to sama sobie w 2 zdaniach przeczysz. No chyba, że nie uznajesz za stosowne dyskutować o dylematach moralnych bo ich nie masz. Czyli homoseksualny jest "pedałem", ciemnoskóry "czarnuchem", muzułamnin "ciapatym" albo "brudasem" itp itp. I tak w ogóle kto dał Ci prawo oceniania innych ? A na zakończenie to Ci napiszę, że temat się nazywa "LUDZKIE ODRUCHY" ! Temat z prośbą o pomoc rodzinie w przewiezieniu zwłok do Polski jest zupełnie gdzie indziej ! I to na moją prośbę został podzielony ! Bo tu dyskutujemy o trudnych sprawach ! Dla jednych są to zachowania, dla innych pizza z ketchupem ! Bo do qr... nędzy NIC CO LUDZKIE NIE JEST MI OBCE !
TomiQ napisał/a:
karolka 100% racji trochę niesmaczne te wypowiedzi
Szczerze współczuję kolejnej zaściankowo - wsioskiej postaci, że właśnie udało nam się urazić coś czego sam nie potrafisz nazwać.
Bo do qr... nędzy NIC CO LUDZKIE NIE JEST MI OBCE !
za to zdanie Kolego nalezy Ci sie brawo
[ Dodano: 3 Październik 2008, 20:15 ]
karolka123 napisał/a:
Prometheus, tu nie warto kondolencji skladac ani rozwijac tematu kto dal a kto nie, moze za niedlugo zacznie sie licytacja kto dal wiecej? rowniez nikt nie oczekuje oplakiwania zmarlego, ale zwyklej powagi sytuacji tyle na ten temat.
spoko, ja sie domyslam o co Ci chodzi, choc nie podzielam Twojego punktu widzenia. otoz, sprawa tyczyla sie swoistych zachowan na takie sytuacje. watek ketchupu czy czegos tam innego wyszedl postronnie- i wcale nie byl obrazliwy w zaden sposob dla tragicznie zmarlego...
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Imię: Agnes Zombie Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 441 Skąd: Reading
Wysłany: 3 Październik 2008, 22:45
karolka123 napisał/a:
a tu co - ketchup! rany bossskie
hahaha, gdybym prowadzila pamietnik, zapisalabym sobie, ze zadanie zwiazane z rozsiewaniem zametu zostalo wypelnione. A rany boskie juz przeminely, juz nie bola, poniewaz wlasciciel nie zyje, wiec powinnas zachowac milczenie w tej sprawie jesli masz jakis szacunek dla tego zmarlego czlowieka z "ranami boskimi"
TomiQ napisał/a:
karolka 100% racji trochę niesmaczne te wypowiedzi
nie sadze, zeby rozmowy o keczupie badz pizzy byly niesmaczne, wszak rozmowy o smacznym jedzeniu zawsze bywaja smaczne...no ale co kto lubi xD
Nazgool napisał/a:
Zastanów się o co Ci chodzi bo jak narazie to sama sobie w 2 zdaniach przeczysz.
Wlasnie zamierzalam to samo napisac. hahha.
Prometheus napisał/a:
i wcale nie byl obrazliwy w zaden sposob dla tragicznie zmarlego...
Właha, zostal nawet ubarwiony, bo niby co, mielismy tutaj ubolewac i szlochac, bez przesady, zreszta ten temat jest czysta abstrakcja jesli chodzi o ludzkie uczucia, poniewaz samo uczucie jest pojeciem wzglednym i kazdy rpzpatruje je na swoj sposob. A poza tym, wydaje mi sie, ze kwota dla tego pana juz sie wystarczajaco uzbierala, zeby zakonczyc temat.
_________________ !!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 640 Skąd: inny wymiar
Wysłany: 4 Październik 2008, 20:32
TomiQ napisał/a:
TO jak piszemy o innych rzeczach to nie w tum temacie bo bo jak dalej bedziemy to rozwijac to tu to żenada
Nie kolego. Żenadę to Ty tu wystawiasz. Fakt temat powstał z dyskusji jaka się wywołała wokół ogłoszenia z prośbą o pomoc. Tylko ogłoszenie z prośbą o pomoc pozostało jako prośba do społeczności, a dyskusja na temat dylematów moralnych i trudnych lub mniej trudnych spraw przeniesiona w to właśnie miejsce. Chcesz złożyć kondolencje i wyrazy współczucia napisz w temacie z prośba o pomoc rodzinie zmarłego. Świtenie, i tu muszę przyznać, że skiepiłem sprawę nie zamieszczając takiego postu. Z drugiej jednak strony, sytuacja przywołana, przez Anię wywołała dyskusję właśnie o takich trudnych dylematach moralnych. I dyskusja była bardzo sympatyczna, bo prowadzili ją ludzie, którzy mają coś do powiedzenia temu zasranemu globowi ziemskiemu. Ludzie ciekawi emocjonalnie i intelektualnie, warci posłuchania i poczytania (opis nie dotyczy mnie lecz innych). I raptem wpada jakaś laska z pretensjami z sufitu. Więc o sooo chodzi się pytam ? Tak piszemy w tym temacie bo jest o ludzkich odruchach, a ludzkim odruchem na ten przykład jest pożywiać się, robić kupę, mieć seks, oraz pomagać tym co potrzebuję. Bo jesteśmy ludźmi ze wszystkimi naszymi wadami i zaletami. Tylko ludźmi, którzy cieszą się wymianą poglądów zarówno w sprawach trudnych jak i mniej trudnych.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2234 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 5 Październik 2008, 00:21
Ja juz zwracalem uwage wczesniej, generalnie wszedzie postarajcie sie pisac na temat, a do pisania o "dupie maryny" znajdziecie caaaaaaala mase zaczetych tematow zupelnie "bez sensu".
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
nasuwa mi sie takie stwierdzenie - nie wazne o czym ale pisac trzeba - a ta pseudo dyskusja uswiadamia mnie w tym no ale to polska mentalnosc choc co poniektorzy stwierdza ze takowej nie ma :d heheh a to takie polskie no wiec jakie sa te ludzkie odruchy ?? hehehe
_________________ Michael: Zrobiłem coś dla ciebie.
To popielniczka.
Sara: Nie palę
Michael: Tak, wiem...
Ale pozwalają robić tylko takie, albo biżuterię.
A chyba nie lubisz biżuterii z makaronu.
nasuwa mi sie takie stwierdzenie - nie wazne o czym ale pisac trzeba - a ta pseudo dyskusja uswiadamia mnie w tym no ale to polska mentalnosc choc co poniektorzy stwierdza ze takowej nie ma :d heheh a to takie polskie no wiec jakie sa te ludzkie odruchy ?? hehehe
polska mentalnosc mowisz....co jeszcze powiesz o tej polskiej mentalnosci???
pozatym- jesli to nie jest dyskusja to co??
po trzecie...miales sie juz nie wypowiadac w tej kwestii...??
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Imię: Konrad Pomógł: 1 raz Wiek: 98 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 640 Skąd: inny wymiar
Wysłany: 5 Październik 2008, 22:52
morni napisał/a:
nasuwa mi sie takie stwierdzenie - nie wazne o czym ale pisac trzeba
666 postów to cel :-)
Niestety nie rozumiesz dyskusji więc dla Ciebie jest to tylko klikanie dla klikania, ale nie przejmuj się. Nie powinieneś czuć się winny tylko dlatego, że nie czaisz. Ot ludzie czasem nadają na innych falach. Nikt z aktywnie dyskutujących nie wymagał byś cokolwiek zrozumiał. ;-)
morni napisał/a:
a ta pseudo dyskusja uswiadamia mnie w tym
W języku polskim: Ta pseudo dyskusja uświadomiła (lub) uświadamia mi.
W kwestii uświadomienia: Stawiam wyjebiaszczy znak wątpliwości
W języku polskim: Ta pseudo dyskusja uświadomiła (lub) uświadamia mi.
W kwestii uświadomienia: Stawiam wyjebiaszczy znak wątpliwości
mam dysleksje wiec wybacz mi prosze wciaz nad tym pracuje
Nazgool napisał/a:
666 postów to cel :-)
Niestety nie rozumiesz dyskusji więc dla Ciebie jest to tylko klikanie dla klikania, ale nie przejmuj się. Nie powinieneś czuć się winny tylko dlatego, że nie czaisz. Ot ludzie czasem nadają na innych falach. Nikt z aktywnie dyskutujących nie wymagał byś cokolwiek zrozumiał. ;-)
tak sie sklada ze przeczytalem to wszystko od poczatku do konca bo sie nudzilem w zasadzie i jeszcze w poczatkowej fazie bylo na temat a teraz... teraz to sie przerodzilo w jakas tandetna dyskusje. bez obrazy
_________________ Michael: Zrobiłem coś dla ciebie.
To popielniczka.
Sara: Nie palę
Michael: Tak, wiem...
Ale pozwalają robić tylko takie, albo biżuterię.
A chyba nie lubisz biżuterii z makaronu.
Lucuś, chyba cię kocham za tę logikę wypowiedzi, a zwłaszcza za ostatni tekst Słodkie
moglas to romantyczniej zaaranzowac...
morni napisał/a:
mam dysleksje wiec wybacz mi prosze wciaz nad tym pracuje
odpusc dysleksje, popracuj nad rozumieniem tekstu
Nazgool napisał/a:
O jasna d..a ! No to żeś se faciu prze..jechał!
hihi moze nie bedzie tak zle
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Imię: Agnes Zombie Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 441 Skąd: Reading
Wysłany: 6 Październik 2008, 09:56
morni napisał/a:
mam dysleksje wiec wybacz mi prosze wciaz nad tym pracuje
Wydaje mi sie, ze osoba w twoim wieku tlumaczaca sie posiadaniem dysleksji, probuje zatuszowac swoje niedouczenie, coz to lekko naciagany powod do dumy.
Ale oukej, nie znamy sie drogi panie, ale w zjawisko takie jak dysleksja, nigdy nie uwierze, przy odrobinie wysilku, to wiesz co mozna.
_________________ !!SOMEBODY HAD TO PUT ALL OF THIS CONFUSION HERE!!
moim zdaniem- dysleksje mozna miec do konca zycia...
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut