Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Wysłany: 4 Październik 2008, 18:26 Firma Service Point
Witam.
Pracowalam w tej firmie i chcialam przestrzec wszystkich nowych potencjalnych pracownikow.
Zdecydowana wiekszosc pracownikow to Polacy jednak Anglicy ktorzy tam pracuja nie szanuja Polakow np rozmawiajac miedzy soba w obecnosci Polakow nabijaja sie z nich myslac ze Polacy sa polglowkami i nie rozumieja angielskiego.
W firmie tej nie mozna miec wlasnego zdania. Nie liczy sie jakosc Twojej pracy, nie wazne czy pracujesz dobrze czy zle - liczy sie czy jestes lubiany przez supervisorke (jest nia wskazana w adresie mailowym osoba).
Praca jest bardzo monotonna, nie ma tam mozliwosci nauki i rozwoju.
Bardzo innowatorskie rozwiazanie ktore wprowadzila firma to zakaz picia np kawy czy herbaty poza wyznaczonymi przerwami.
Nie przesadzaj zle tak tam nie jest pracowalam w gorszych miejscach. Co do Kamili to masz racje no ale duzo by o niej pisac, poprostu niektorzy lubia jak sie komus podlizuje. Ale zamiescilam to ogloszenie gdzyz jest to praca tylko na 3 miesiace z mozliwoscia przedluzenia wiec da sie wytrzymac. A poza tym wiem jak wiele osob szuka pracy i nie ma oplaty czy nawet na chleb, albo nie znaj jezyka a to nie jest tam wymagane. Po drugie nie pracuja tam za minimalna stawke. A po trzecie wole prace prz skanowaniu, bawieniu sie z folderam jednym slowem prace przy biurku niz zachrzanianie w jakims warehousie i dzwiganiem ciezkich rzeczy.Pracuja tez tam normalne osoby wiec nie jest zle. A z anglikami mozna nie gadac.
Co do Kamili to masz racje no ale duzo by o niej pisac, poprostu niektorzy lubia jak sie komus podlizuje. Ale zamiescilam to ogloszenie gdzyz jest to praca tylko na 3 miesiace z mozliwoscia przedluzenia wiec da sie wytrzymac.
Wiesz - ja nie szukam pracy w ktorej "da sie wytrzymac" bo nie chce czuc sie w pracy jak niewolnik i co chwile spogladac na zegarek kiedy bede mogla isc do domu. Poza tym nie mam zamiaru podlizywac sie supervisorce pod grozba uslyszenia pod koniec dnia: "od jutra juz tu nie pracujesz"
Sylwia napisał/a:
Po drugie nie pracuja tam za minimalna stawke
No faktycznie - £6/h to juz nie £5,52...
Zdaje sobie sprawe ze dla niektorych osob ktore nie maja na oplaty czy nawet na chleb bedzie to dobra praca jednakze nie pozwalajmy innym na zle traktowanie - tylko dlatego ze jestesmy Polakami!
Fakt ze znajomosc jezyka angielskiego w tej firmie nie jest wymagana i wiekszosc osob tam pracujacych nie zna dobrze angielskiego w zaden sposob nie upowaznia przelozonych (a przede wszystkim supervisorke Kamile!!) do niesprawiedliwego traktowania!
Skad ja to znam? Mialam przyjemnosc pracowac z "Pania" Kamila. To naprawde smutne i upokarzajace w jaki sposob rodak moze traktowac rodaka.
Na szczescie zakonczylam rozdzial Service point i jestem z tego powodu szczesliwa.
dziewczynom radze postawic sie w koncu i powiedziec szefowi z jaka kobieta maja do czynienia i ze nie wszyscy Polacy sa tacy jak ona,bo to wlasnie dzieki niej cala firma z nas sie smieje.
P.S.
Mysle ze dla Kamili najlepszy bylby oboz pracy.Tak kobieta mogla by sie sprawdzic w 100 procentach jako straznik.W service point niestety niektore dziewczyny maja odwage sie jej postawic
Ciesze sie ze powstal ten temat.Moze posluzyc jako przestroga dna nowych w SP
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Wszyscy narzekacie ,ale nic nie robici.Hasło typu "cisze sie ze juz tam nie pracuje"i co z tego.Zgłoscie do odpowiednich władz złe warunki panujace w firmie nawet jezeli juz tam nie pracujecie.Jezeli nic nikt nie zrobi to takie firmy wieczie beda sie bogacic na ludzkim nieszczesciu.Moze Angielski prawo jest powolne ,ale skuteczne.Wiem z doswiadczenia.
Mysle ze tu moze chodzic o ta sama osobe z ktora ja mialam do czynienia.Nie znam jej z pracy,ale bardzo dobrze ja znam ze szkoly.Nie ma sensu opisywac wydarzen z nia zwiazanych bo to dla mnie strata czasu,ale moze faktycznie udac sie gdzies i zglosisc ze jest problem.Wystarczy zebrac sie w kilka osob(moze kilkanascie? ).Najej zalozyc fundacje "Poszkodowanych przez Pania K" podac nr telefonu a ludzie sami beda sie zglaszac.Jesli Kinia12 ma faktycznie doswiadczenia to moze pomoc.
Skoro ta kobieta wykonczyla tyle osob przez swoje klamstwa i dwulicowosc,proponuje odbic pileczke.
Dobrze by bylo sie nad tym zastanowic,nie zostawiac tego.
Rozumiem ze niektorzy boja sie bo straca prace.Mysle ze kazdy jest w stanie znalezc sobie cos nowego.Wystarczy odrobina dobrej woli i odwagi,NIe pozwolcie by ktos szargal wasza godnosc tylko dlatego,ze mowi troche lepiej po angielsku.Miejcie szacunek do samych siebie.
dziwnym trafem tylko osoby z jednym postem krytykuja Pania Kamile. ktos zlosliwy moglby powiedziec ze to jakas zmowa, albo jedna i ta sama osoba...
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Coz,Jesli o mnie chodzi to jestem na tym forum od dluzszego czasu bo szukalam ofert pracy.Nie rozpisuje sie z reguly,lubie czytac.,ale widzac temat service point nie moglam sie powstrzymac .
Tyle jesli o mnie chodzi
pozdrawiam
dziwnym trafem tylko osoby z jednym postem krytykuja Pania Kamile. ktos zlosliwy moglby powiedziec ze to jakas zmowa, albo jedna i ta sama osoba...
Moze Ty Lucek odpowiesz na ogloszenie o prace w Service Point? Bedziesz mial wtedy przyjemnosc osobistego poznania pani Kamili...A po trzech miesiacach ( jezeli tam tyle wytrzymasz) sam bedziesz mogl sobie odpowiedziec na pytanie czy byla to zmowa przeciwko pani Kamili czy moze jednak na prawde z pania Kamila jest cos nie tak...
Moze Ty Lucek odpowiesz na ogloszenie o prace w Service Point? Bedziesz mial wtedy przyjemnosc osobistego poznania pani Kamili...A po trzech miesiacach ( jezeli tam tyle wytrzymasz) sam bedziesz mogl sobie odpowiedziec na pytanie czy byla to zmowa przeciwko pani Kamili czy moze jednak na prawde z pania Kamila jest cos nie tak...
ojojoj..zostalem zdemaskowany publicznie...
bauer6, nie chodzi mi o to ze podejrzewam was o zmowe, jednak w jednym czasie skarzycie sie na P. Kamile, ponadto rejestruja sie osoby w ten dzien aby dolozyc sie do skargi- to niewiarygodnie wyglada,. to wszystko
ponadto- ja Ci wierze, ponadto- zapewniam Cie ze po jednym dniu nie chcialoby mi sie wracac tam...podobna przygode mam na swoim koncie i nie dziwie sie Wam ze strajkujecie, tylko ze tak nagle, wszystkie w jednym poscie to...pachnie zmowa :D
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
_________________ "I want to stay as close to the edge as I can without going over. Out on the edge you see all kinds of things you can't see from the center". ~Kurt Vonnegut
Jezeli chcecie złozyc zarzalenie na pracodawce a nie znacie j.angielskiego to najprosciej jest zadzwonic do Polskiej ambasady,maja tam min.prawnika i on powinien Wam pomóc.Jezeli ambasada Wam nie bedzie chciała pomóc to mozecie zgłosic sie do Job Center albo Reweniu i poprosic o tułmacza i tam zgłosic skarg.Pamietajcie ze w karzdej instytucji panistwowej mozecie prosic o tułmacza i oni musza Wam go zapewnic(nawet u lekarza).Jezeli ktos ma jakies pytania to chetnie pomoge,nienawidze wyzysku ludzi u mysle że trzeba to tepic z cała stanowczoscia.
Moze znacie wiecej osob poszkodowanych przez ta pania.Jesli tak to niech wpisza sie na forum,ewentualnie zdzwonimy sie i wtedy zaczniemy dzialac z ambasada.Czym wiecej osob tym lepiej.
Dokładnie ,LUDZIE PRZESTANICIE SIE BAC I MOZE NA POCZATEK ZRÓBMY PORZADEK Z JEDNA PANIĄ.Jak nikt sie nie odezwie to tacy ludzie wiecznie beda Nam sie smiac w twarz.
Te wszystkie wiesniary,a moze tylko 1 i ta sama lecz o roznych pseudonimach,wypisujaca totalne bzdury o "pani kamili" ZAL MI CIEBIE!!!! jestes skonczona kretynka i dziewczyna,ktora z zazdrosci posunie sie do wielu roznych i przede wszystkim typowych dla chorych psychicznie ludzi rzeczy. Odczep sie w koncu od tej naprawde zajebistej dziewczyny i najlepiej wroc do Polski skoro taka wyuczona jestes!!! Zazdroscisz Kamili ze byla troszke wyzej niz Ty kretynko i ze mimo tego jak bardzo staracie sie ja wyprowadzic z rownowagi to ona nigdy nie dala sie sprowokowac!!!! Ludzie,ktorzy czytaja sobie te wiadomosci na forum ostrzegam, ze to nie Kamila jest problemem, a ta Pani,ktora wymyslila te naprawde niestworzone historie o zastrasznaiu,faworyzowaniu i zlym traktowaniu pracownikow!!!! Kobieto Ty potrzebujesz dobrego specjalisty,moze jakas zrzutka na wczasy w zamknietym osrodku z bialymi scianami dla tej pani???
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2217 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 16 Październik 2008, 20:25
Szanowna kolezanko, jakze odwazna ! To ze masz tak milo brzmiacy nick wcale nie oznacza, ze mozesz obrazac i obrzucac wyzwiskami innych i mysle, ze wcale nie ujdzie Ci to na sucho . Powtarzalem wielokrotnie - nie obrazamy innych uzytkownikow! Nie czytalas pewnie regulaminu ale to nic nie szkodzi, bo wiem, ze i tak nikt go nie czyta, no a pozniej "masz babo placek"...
A jak "ma baba placek" to co pozniej dostaje? A ostrzezenie dostaje ! A jak dostanie 3 to co nie moze pozniej zrobic? A juz nie napisze nic na forum przez 30 dni...
Takze, zostalas wlasnie nagrodzona pierwszym.
Do Twojej wiadomosci podaje, ze wszystkie dziewczyny, ktore braly udzial w tej dyskusji, nie maja ze soba nic wspolnego. bynajmniej tak mi podpowiadaja moje administratorskie techniki szpiegowskie...
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Teraz to sie wkur...Nie chcialo mi sie juz pisac na temat tej firmy i service pointu, ale teraz pani odwazna przesadziala. Nigdy nie przepadalam za "pania Kamila"(smiech). Bo takich ludzi trzeba unikac, i wiesniara to jest ona (ubiera sie strasznie) i kim ona jest w tej firmie ze troche po angielsku spika i ze supervisorka jest. Nikt Ci nie zazdrosci przynajmnie j nie ja. Bo pracowalam tam i odeszlam i mam o wiele lepsza prace od Ciebie i stanowisko(nie chwale sie) i polakow pod soba i nigdy nie traktowalam ich jak gowno i nie obgadywalam z anglikami. Chodzi o to ze zeby tam sie dluzej utrzymac to poprostu trzeba szanownej pani ciasteczka przynosic jednym slowem dupe lizac. Szkoda slow jak moze polak byc tak falszywy i wredny wzgledem swojego rodaka. I glupot nie wypisuje jedna i ta sama osoba, bo ja nie najezdzalam na nia tylko reszta sie odezwala, ale teraz pani odwazna przesadziala. A jak nie wie rzy to chetnie moge Cie umowic z kilkoma osobami, ktore tam pracowaly lub pracuja i cos ci powiedza a nie bedziesz oskarzac bezpodstawnie.
Mysle ze nie trzeba tego komentowac. Dzieki Kamila,ze sie odezwalas.Teraz drugiej stronie latwiej zrozumiec dlaczego powstal ten temat i z kim tu mamy do czynienia.
Ale kompromitacja....
Boze co za ludzie!!! z toba chyba naprawde jest cos nie tak!!! Teraz to pewnie Kamila z was ma ladny ubaw bo ja nia nie jestem bardzo sie ciesze ze znalazlas lepszego pracodawce niz service point bo tam naprawde czlowiek moze zwariowac przez szefostwo (a nie chodzi mi teraz o Kamile tylko kogos znacznie wyzej) niestety nie spotkalam sie z zadnymi atakami badz przesladowaniami ze strony tej swietnej dziewczyny.Wrecz przeciwnie,uwazam ze ulatwia wiele rzeczy i nadaje sie na to stanowisko. Szkoda tylko ze nie mialyscie na tyle odwagi by jej o tym wszytskim powiedziec,jak jeszcze pracowalyscie w SP. teraz to juz chyba troche pozno co?? przemyslcie sobie sprawe i dajcie spokoj z ta SZOPKA bo naprawde nie macie racji.
A tak na marginesie to ciastka byly kupowane dla wszystkich a nie po to by sie podlizac