Aby w pełni korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! Problem z rejestracja? Napisz na gadu: 181535.
Imię: Emil Pomógł: 2 razy Wiek: 29 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 2219 Skąd: Łódź / Reading
Wysłany: 5 Sierpień 2008, 19:05 Jak reagujecie na gwizdy i inne zaczepki ze strony panów?
Ciekaw jestem jak sie ma ta sprawa do Was - Kobietek. Dzis idac ulica przechodzilem obok wysokiej, srednio atrakcyjnej (z mojego punktu widzenia, a wiadomo, to pojecie wzgledne) aczkolwiek bardzo zgrabnej pani z parasolem, rozmawiajacej przez telefon. Gdy sie minelismy, po jakis 30s rozlegy sie gwizdy i dziwne dzwieki . Obrocilem sie i zobaczylem w oknie na pietrze po drugiej stronie ulicy jakiegos robola, gwizdy mu nie pomagaly, to krzyczal "eeeeeeeej". Oczwiscie dziewczna sie nie obejrzala.
Jak Wy sie do tego odnosicie? Co jest mile, a co mozna nazwac buractwem? Oczywiscie ile Pan - tyle zdan ale licze na dobra dyskusje ...
A moze macie jakies inne przygody i historie ?
_________________ Ciężko jest być zajebistym, no ale ktoś musi ...
Szacuneczek, Administrator!
Hint 1: Uganiając się za kobietami można stracić kupę forsy, ale jeszcze nikt nie stracił kobiety uganiając się za forsą.
Hint 2: Rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia: głodni zjedzą bezrobotnych.
Miałam zabawną przygodę w okolicach Tesco, szłam sobie spokojnie na zakupy i z daleka widzę dwóch gości, gadają po polsku.
Jak się zbliżyli to jeden do mnie Bonjour i coś tam jeszcze po francusku, a potem spróbował jeszcze czegoś po angielsku, muszę przyznać, że mnie mocno rozbawil
Ale generalnie zaczepki, które mi się trafiają to albo dzień dobry w dowolnym języku albo pytanie o godzinę, reszty nie zauważam czytaj ignoruję
Ale nie jestem dobrym przykładem bo ani krótkich spodniczek ani dużych dekoltów raczej nie noszę
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
eee tam, nie slyszales Arystotelesa? "nie ma brzydkich kobiet, czasem tylko wina brak"...:D
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
uupppsss...jakos tak wygodniej bylo powiedziec....
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
A w ogóle dzięki chłopcy za opinię na temat mojego wyglądu, jeden mi tu o winie a drugi, że jak nie gwiżdżą to już jest nie do zaczepiania!
Po prostu czas sprawdzić te przejścia do innych światów, bo tu już nie ma co szukać
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
tutaj jest jeszcze wiele rzeczy do odkrycia, ale tam jest jeszcze wiecej...
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
ale one Misiak mysla ze je zabierzesz na zakupy poscieli bo Ty taki bystry jestes i znasz sie na tym
_________________ Michael: Zrobiłem coś dla ciebie.
To popielniczka.
Sara: Nie palę
Michael: Tak, wiem...
Ale pozwalają robić tylko takie, albo biżuterię.
A chyba nie lubisz biżuterii z makaronu.
Imię: xxx
Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 9 Skąd: reading
Wysłany: 25 Sierpień 2008, 23:06
własnie! dlaczego mezczyzi tak sie zachowuja? oczywiscie nie wszyscy ale wiekszosc... mialami kiedys przyjemnosc pracowac "na budowie" i musze przyznac ze kazde wyjscie z budynku bylo dla mnie masakra poniewaz na zewnatrz zawsze stala grupa facetow, ktorzy nie omieszkali cos zagadac... masakra! osobiscie nie lubie takich sytuacji... czuje sie skrepowana i robie sie czerwona... haha... ale w sumie tak sobie mysle ze troche ich rozumiem. sama czasami widzac fajne ciacho mam ochote zagadac... haha..niestety kobiecie jakby nie wypada a druga sprawa to to, ze naleze do osob bardziej niesmialych....
a coz moga zrobic innego , okazuja zachwyt ,a jak widza paskudne kobietki tez daja im glosno do zrozumienia ze sa paskudne -poprostu sa expresjonistami ...chyba
gwizdanie? dla jednych to jest zabawne, dla innych prymitywny sposob pokazanie kobiecie ze podoba sie facetom. calkiem mozliwe, ze takie huczenie, mruczenie, chrzakanie i gwizdanie to jeszcze pozostalosc z czasow, kiedy fizycznie blizej bylo nam do malp niz pozycji wyprostowanej, dzieki ktorej Kobietom wyksztaltowaly sie taaaaakie piekne posladki...
orangutany, szympansy oraz inne maplki tak samo w glosny sposob pokazuja samiczkom swoje zainteresowanie. i tak samo jak ludzie- przejawiaja homosexualizm
_________________ "What is good? - everything augments the feeling of power, the will to power, power itself, in man. What is evil? - whatever springs from weakness. What is happiness? - the feeling that power increases - that resistance is overcome." - The Antichrist
a coz moga zrobic innego , okazuja zachwyt ,a jak widza paskudne kobietki tez daja im glosno do zrozumienia ze sa paskudne -poprostu sa expresjonistami ...chyba
Oj Katrin, ja chyba jednak wolę jak ten zachwyt okazują w inny sposób!
Nie mówiąc już o tym, że uroda jest kwestią gustu więc o jakich paskudnych kobietach tutaj opowiadasz
Chociaż muszę powiedzieć, że gapienie jest jeszcze gorsze od gwizdów. Swego czasu mieszkałam w Dubaju i poszłyśmy z kumpelą na publiczną plażę (nie byłyśmy same ale z naszymi facetami). Szybko nam przeszło, bo wokół nas usiadł sobie wianuszek Hindusów gapiący się na nas bez najmniejszej przerwy. Rany, czułam się jak małpka w zoo!
_________________ ~Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą~
czasami nie warto reagować na zaczepki, bo mi nie tak dawno przydarzyła się taka zabawna sytuacja. Idę sobie chodniczkiem ze swoją (już byłą) kobietą a na przeciw nam idzie dwóch wspaniałych gości z RP( LEKKO WCIĘTYCH?). Jeden z nich mówi < ale mi się podoba ta laska........ i tu wymownie mlasnął jęzorem, a drugi na to < a mnie się podoba ten łysy. I też mlasnął jęzorem. Udawaliśmy ,ze ich nie rozumiemy i poszliśmy dalej .........
prawdę mówiąc beznadziejnie , nie wiedze się w takiej roli, ale przez trzy dni mieliśmy ubaw. Bo w sumie fajnie jest się komuś podobać!!!!!!!!!!!!!! jeszcze dziś mnie to śmieszy!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum